Category Archives: Archiwum

22lip/15

Mały urwis – Maks

11701016_443664045813773_2334632586721949030_nI kolejny czarny pies, który trafił pod naszą opiekę. Kolejne nieszczęście, kolejna nieznana historia. Maks to młodziutki, (wiek ok. 20 m-cy), bezproblemowy piesek, ufny, przyjazny, wesoły. Uwielbia zabawy, mizianki, a nade wszystko przytulanki i głaskanie, Wpatrzony w człowieka, uważny, delikatny, grzeczny. Uwielbia dzieci! Puchata kulka szczęścia i radości, idealny towarzysz dla całej rodziny. Radosny kompan do wycieczek za miasto, spacerów, zabaw, a także wspólnego wylegiwania na kanapie. Świetnie dogada się z innymi domowymi pupilami, nie przejawia cienia agresji. Jest psem średniej wielkości. Potrzebuje kochającego domu z dziećmi, bo to typowy piesek rodzinny.
Pokochaj Maksa, a przekonasz się, jak cudownie iść przez życie z prawdziwym przyjacielem u boku!

forum pomocowe https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=19&t=313&sid=3d8e452bf9031f1a84f31dcd72fd0793

23maj/15

Czarny

IMAG0049Wczoraj pod opiekę naszej fundacji trafił kolejny podopieczny.  Czarny, to imię robocze, na bazarku będzie można wylicytować jego imię. Pies przebywał w schronie, o którym najlepiej jak najszybciej zapomnieć. Na szczęście chłopak jest już w bezpieczny w hoteliku, gdzie ma zapewnioną bardzo dobrą opiekę. Pies jest brudny, zaniedbany , bardzo, ale to bardzo wychudzony, ma biegunkę i śmierdzi. Na szczęście pobyt w schronie nie wypaczył jego cudownego charakteru. Pies jest łagodny, bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. W najbliższym czasie odwiedzi weterynarza , zostanie wykąpany i będziemy poznawać dokładnie charakter psiaka. Przejdzie również standardową profilaktykę weterynaryjną. Losy Czarnego można śledzić na forum pomocowym https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=19&t=304&sid=f3b4de4d9c66217dd7db49eae477a201#p3929 lub na fp fundacji https://www.facebook.com/pages/HovaWarty-Forum-Pomocy-Hovawartom/251693611677485?fref=photo

Są ludzie, którzy mają ogromne serce, nie mając innej możliwości pomocy pomagają jak mogą – zostają Wirtualnym Opiekunem. Takiego opiekuna pozyskał Czarny  https://www.hovawarty.info/?page_id=1649

21kwi/15

Afra – rodowodowa suczka do adopcji

11129907_415692768610901_8254253949437952967_nPoszukujemy nowych opiekunów dla 5 letniej, czarnej podpalanej hovawartki.
Suczka zamieszkała niedawno na stałe w nowym domu (jej dotychczasowa rodzina wyjechała na stałe za granicę) i nie zgadza się z druga dorosłą rezydentką. Aby zapewnić komfort i bezpieczeństwo obu psom jej obecni opiekunowie podjęli decyzje o oddaniu do adopcji hovki.
Suczka jest rodowodowa, ma metrykę, ma aktualna książeczkę zdrowia. Jest zdrowa, ruchliwa, lubi się bawić. Według opiekunki jest posłuszna i przyjazna, uwielbia skupiać na sobie uwagę. Żywiona suchą karmą.
Przed wydaniem do nowego domu suczka będzie wysterylizowana. 
Szukamy dla niej domu, gdzie będzie jedynym psem.

Afra aktualnie znajduje się u wspaniałych ludzi w DT, który wkrótce zamieni się na dom stały!

Więcej informacji na forum https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=63&t=291&sid=05b6ee0cf58e94f952d0f913f88db013#p3808 lub https://www.facebook.com/pages/HovaWarty-Forum-Pomocy-Hovawartom/251693611677485?fref=photo

 

23mar/15

Agatka

11075638_1576138262650341_1868420091_oAgatka błąkała się z dwójką szczeniąt po radomskich śmietnikach, gdzie została zauważona przez dobrych ludzi, którzy przyjęli pod dach całą trójkę, ofiarowali pełną miskę, miękką kanapę i ciepłe, kojące dłonie. Niestety, dobrzy ludzie mieli już pod opieką kilka psów, więc dla przybyszów musieli znaleźć nową przystań. Na szczenięta znaleźli się chętni, a przez chwilę wydawało się, że i do Agatki uśmiechnęło się szczęście – mieszkańcy pięknego domu z pięknym ogrodem. Niestety, szybko okazało się, że piękny dom i piękny ogród to przywileje zarezerwowane dla ludzi – Agatce przypadł w udziale obskurny kojec i rozwalająca się ze starości buda. Delikatna, wrażliwa sunia, która potrzebuje ciepła i bliskości kochanego człowieka, została zamknięta jak wiezień w zimnej betonowej klatce. Samotna i przerażona w obcym, nieprzyjaznym miejscu.

Pięć długich dni i nocy spędzonych w więzieniu, które miało być jej domem, odbiło się na psychice Agatki. Zamknęła się w sobie. Przestała ufać człowiekowi, zaczęła się go bać. Zamiast radosnych iskierek, w pięknych miodowych oczach pojawił się strach.

Wraz z wiosną do Agatki jeszcze raz uśmiechnęło się szczęście – tym razem naprawdę. Trafiła pod opiekę Fundacji Hovawarty i dzięki wspaniałej Pani Marcie, która zdecydowała się zostać Wirtualną Opiekunką Agatki, została umieszczona w psim raju na ziemi – Hostelu Ostoja. Teraz to małe, przerażone serduszko od nowa uczy się ufać człowiekowi i czeka na Tego Jedynego, Własnego Człowieka, który ofiaruje jej miłość i wielką, miękką poduchę.

Agatka jest młodą, około dwuletnią sunią bardzo delikatną, wrażliwą, potrzebującą ciepła i bliskości człowieka. Szukamy dla niej kochającego domu, najlepiej z drugim, zrównoważonym psem.

Więcej zdjęć na forum pomocowym https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=63&t=275&sid=ea6267fddc01e079612d3e48406ac8d1#p3615

Zapraszamy również na nasz Fanpage https://www.facebook.com/pages/HovaWarty-Forum-Pomocy-Hovawartom/251693611677485?fref=photo

Agatka miała szczęście, swą urodą ujęła pewną panią, która została jej Wirtualną Opiekunką. Zapraszamy do lektury, można się dowiedzieć jak pomagać skrzywdzonym przez los psom https://www.hovawarty.info/?page_id=1649

23mar/15

Perełka

11082181_403325906514254_1209955937377746612_oCzasem nieszczęścia omijają nas o włos. Tak było z Perełką, młodziutką suczką. Niewiele brakło, a jej serduszko zostałoby złamane. Ogłoszenie było dziwne, wynikało z niego min., że siedmiomiesięczna suczka jest już wysterylizowana! Gdy zaczęliśmy dopytywać o suczkę, w trakcie, pojawiło się bardzo wiele niejasności, niedomówień, nawet gróźby. Okazało się, że po siedmiu miesiącach właściciel Perełki stwierdził, że jednak nie da rady jej utrzymywać i chciał ją oddać i szukał dla niej dobrego domu. Tak bardzo ją kochał, że zażądał pieniędzy za nią, które miały być zwrotem kosztów min. za sterylizację. Pojawiły się też groźby, że jak się dom nie znajdzie, to suczka może trafić do schroniska lub na bruk. Tak bardzo ją kochali… Trzeba było szybko działać, dzięki dobrym ludziom o wielkich sercach, udało się suczkę wydostać bez żadnych kosztów i jest już bezpieczna w bardzo dobrym hoteliku, pod opieką cudownej kobiety. Oczywiście, okazało się, że żadnej sterylizacji nie było, nie było też szczepień suczki. Perełka jest wesoła, bardzo, ale to bardzo lubi kontakt z ludźmi. Inne psy nie są jej straszne, więcej informacji o Perełce na forum pomocowym https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=63&t=273&sid=3e0bed4d29180a6a618fc0b43ec8eedd#p3603

12mar/15

Viva – czarna piękność

11026307_396403773873134_225000608457792404_nViva jest młodą suczką. Trafiła do schroniska. Znów ludzka bezmyślność doprowadziła do psiej tragedii. Viva w schronisku przebywała w jednym kojcu z kilkoma psami, które ją zastraszały, gryzły. Viva ma szramy na pysku. Była tak przerażona, że nie wychodziła ze swojej budy.  Na szczęście te przeżycia już za nią. Trafiła do hoteliku, gdzie przejdzie rehabilitację i odbierze nauki dobrego wychowania. Suczka jest bardzo proludzka – uwielbia wręcz kontakt z człowiekiem, ma dużo energii i chęci do pracy. Traumatyczne doświadczenia ze schroniska natomiast skutkują tym, że Viva na widok innego psa reaguje agresją. Cały proces nauki jeszcze przed nią i wierzymy, że pod mądrym przewodnictwem, suczka szybko zrozumie, że nie każdy pies to jej śmiertelny wróg. Trzymamy mocno kciuki za postępy Vivy!

Więcej informacji o czarnej piękności na forum  https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=19&t=269&sid=3e0bed4d29180a6a618fc0b43ec8eedd#p3562

29gru/14

Brysia

7aBrysia jest dwuletnią, blond hoveczką. To bardzo miła, grzeczna i wychowana suczka. Kocha wszystkich, czy to ma cztery łapy, czy dwie nogi. Miała wszystko, co tylko pies może sobie wymarzyć – pełną miskę, ciepły spokojny kąt do odpoczynku, mnóstwo spacerów, zabawy, a przede wszystkim człowieka, który ją kochał i nadal darzy ogromnym uczuciem. Niestety, życie bywa brutalne. Skończył się pewien etap życia dla Brysi. I dlatego, że jej właściciel ją bardzo kocha, szuka dla niej nowego, równie cudownego domu, jaki miała. Jej opiekun, z przyczyn od niego niezależnych, nie może zapewnić już suczce tego, co hovek pragnie najbardziej – stałej obecności swojego ukochanego człowieka. Jest odpowiedzialnym człowiekiem i choć z ciężkim sercem, ale zdecydował się oddać nam suczkę w celu znalezienia jej nowego domu, gdzie będzie równie szczęśliwa co u Niego. Rozmawialiśmy wielokrotnie z opiekunem Brysi i wiemy, że zanim podjął taką decyzję próbował innych rozwiązań. Niestety, nie udało się. Nie pozostało nic innego jak poszukiwanie nowego domu dla Brysi. Jest to bardzo odpowiedzialne i mądre ze strony opiekuna suczki. Dziękujemy Panu, za obdarzenie nas zaufaniem i obiecujemy, że zrobimy wszystko, żeby Brysia trafiła do równie wspaniałego domu, jaki miała u Pana.

Brysia aktualnie przebywa w domu tymczasowym.

https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=60&t=251&sid=4960f2d0841ad329441e69a6f42e7553

Zapraszamy również na Fanpage fundacji https://www.facebook.com/pages/HovaWarty-Forum-Pomocy-Hovawartom/251693611677485?fref=photo

29lis/14

Shaggy

1458690_725676030842982_4989097422948353494_nShaggy to nasz kolejny podopieczny. Jak większość naszych psiaków, został zabrany ze schroniska. Na szczęście czarnuszek to bardzo pogodny pies. Jest przyjaźnie nastawiony do człowieka, jest nawet łupowy! Jego ulubiona zabawa to przeciąganie się szarpakiem z opiekunem! I bardzo to lubi. Shaggy swoje życie spędził, albo na łańcuchu, albo na podwórku, gdzie nikt nie poświęcał mu wiele czasu. Dostawał tylko jedzenie i to pewnie tyle, jeśli chodzi o kontakt z człowiekiem. Nie był również wyprowadzany na spacery, bowiem i obroża, i szelki powodują u niego głęboki stres. Na szczęście w sytuacjach stresowych nie wykazuje agresji. Przed naszym nowym podopiecznym długa droga do adopcji. Zostanie nauczony chodzenia na smyczy, podstawowych komend i tego wszystkiego, co powinnien wiedzieć i umieć każdy wychowany pies. Shaggy jest już zaszczepiony, zostanie jeszcze odrobaczony i wykastrowany.

Do śledzenia dalszych losów Sgagg’iego zapraszamy na forum pomocowe. Tam również będzie więcej zdjęć psa. https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=42&t=232&sid=4960f2d0841ad329441e69a6f42e7553#p3099

15lis/14

Mati – czarny przystojniak

10716271_820993267921855_1580965907_nPod opiekę naszej fundacji trafiła kolejna psia bieda. Jest to czarny, około dwuletni samiec. Na szczęście na tym psiaku schronisko nie wycisnęło swojego negatywnego piętna. Psiak jest otwarty na ludzi, przyjacielski, lubi być głaskany, jest radosny i pełen energii. Mati, bo tak nazywa się nasz najnowszy podopieczny, trafił do hoteliku, gdzie przejdzie lekcje dobrego wychowania, a my będziemy mieć okazje lepiej poznać czarnuszka. Dzięki temu łatwiej będzie znaleźć psu Jego Nowego Człowieka. Przed psiakiem dużo nauki, bo nie umie nic. Musi się wielu rzeczy nauczyć, a i kilku oduczyć. Trzymamy kciuki za postępy.

Zapraszamy na nasze forum pomocowe – tam będą opisywane postępy psa, no i będą fotki. https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=42&t=220&start=10&sid=4960f2d0841ad329441e69a6f42e7553

12lis/14

Lara

10734266_347706375409541_1162604120316062956_nŻycie Lary zaczęło się szczęśliwie. Była kochana, rozpieszczana. Miała swoją ukochaną panią, która była gotowa dla niej zrobić wszystko. Spacery, pielęgnacja, pełna micha, dom pełen ciepła i miłości. Wydawało się, że Lara dożyje już tak do końca swoich dni. Ale los płata figle, czasem bardzo paskudne. Pewnego dnia życie suczki zmieniło się diametralnie. Jej świat przestał istnieć, tak jakby zmiótł go jakiś kataklizm. Wyrzucono ją z domu, przywiązano do łańcucha, karmiono resztkami. Skończyły się spacery, głaskanie, przepadło wszystko co dobre. Dla ukochanej pani suczka przestała istnieć, stała się tylko kłopotem, problemem. Larze został tylko ból i smutek. Nie rozumiała tego co dzieje się wokół niej. Życie Lary zawisło na włosku – okazało się, że nawet podanie raz dziennie jedzenia suczce, to dla otaczających ją ludzi zbyt duży wysiłek. Groziła jej wywózka gdzieś, ostateczne pozbycie się suczki. Trzeba było działać szybko. Na szczęście znalazła się jedna dobra dusza, człowiek, kobieta, której Lara zawdzięcza życie. Dzięki Jej wielkiemu sercu Lara trafiła pod naszą opiekę i tym samym dostała drugą szansę na dobre, psie życie.

Zapraszamy na nasze forum pomocowe – tam będą opisywane dalsze losy Lary. https://forum.hovawarty.info/viewtopic.php?f=42&t=216&sid=4960f2d0841ad329441e69a6f42e7553#p2788